JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ?

JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ?

Tak lub nie - nie wiem. Skąd to znasz?
Ile czasu tracisz zanim podejmiesz decyzję, ile zastanawiasz się w którą iść stronę, ile przez to marnujesz swojej siły, wyczerpujesz pokłady energii, osłabiasz swój układ immunologiczny. Jak podjąć właściwą decyzję szybko sprawnie i czuć się z nią dobrze. Przeczytaj.

Nie wiele osób wie jak podejmować właściwe decyzji. 

Jedni po prostu wiedzą, bo tak czują i tak robią, inni zmagają się godzinami, dniami, miesiącami a czasem nawet i latami zanim podejmą jakąkolwiek decyzję – o ile w ogóle ją podejmą. 

Fakt, podjęcie decyzji może nie być prostą rzeczą. To nie jest proste. Wszak decyzja wpływa na to, jak potoczą się dalej twoje losy i losy bliskich Ci osób. 

Niewłaściwie podjęta decyzja może boleć, może niszczyć, zżerać od środka. Co zatem zrobić, by podjąć ją właściwi, by czuć się z nią dobrze, by poczuć się pewnie, lekko i stanowczo móc powiedzieć – tak to jest moja decyzja i jest ona słuszna. 

To pytanie zadaje sobie wielu ludzi, nie jesteś osamotniony. Wiedzieć to taka ulga, taka oszczędność czasu i energii. Zatem jak podjąć tę właściwą decyzję? Jak zrobi, żeby po prostu wiedzieć?

Trzeba zdać sobie sprawę, że tak naprawdę nikt do końca nie wie, czy robi coś słusznie czy też nie. Oczywiście kiedy jesteś blisko siebie pewne rzeczy czujesz, pewne informacje przychodzą i albo zanim  podążasz, wierzysz sobie albo szukasz potwierdzeń, czujesz niepewność, lęk lub je ignorujesz i szukasz pomocy z umysłu, z logiki. 

Decyzja kształtuje twoje życie. Więc co zrobić?

Są ludzie, którzy uważają, że zawsze mają rację. Znasz takich? Tacy ludzie są męczący dla otoczenia. 

Kiedy zastanawiasz się co zrobić poczuj swoje serce – sprawdź jak ono się czuje z pytaniem “Czy to jest dla mnie właściwe, czy to jest moja droga? Kiedy poczujesz radość lub spokój – serce odpowiada TAK, kiedy czujesz niepokój, lęk, strach – serce odpowiada NIE.” Następnie zapytaj umysłu “Jak mam to zrobić?”, a potem poproś swoją seksualność – Pomóż mi to zrobić. Czego nie wiem o tym co mogę zrobić? Pokaż mi. Pamiętaj o oddechu. 

Podejmij decyzję. Zobacz jak ci z nią jest, jak się z nią czujesz, zaobserwuj swój oddech.  Co jej towarzysz, jakie symptomy pokazuje ciało.

Włóż w to swoje życie, podejmij decyzję zgodną ze swoimi odczuciami i potrzebami i zobacz co się stanie. Zapewne wydarzy się coś wspaniałego. 

Podobnie jak jest technologia do tworzenia zewnętrznego dobrobytu, podobnie jest też cały wymiar nauki i technologii do tworzenia wewnętrznego dobrobytu – Sadhguru


JAK ZAWSZE PODEJMOWAĆ WŁAŚCIWE DECYZJE?

Skąd masz wiedzieć czy na pewno podjąłeś właściwą decyzję, skąd wiedzieć czy ona na pewno jest dobra lub zła? 

Każda decyzja rodzi za sobą swego rodzaju konsekwencje. Owoce tej decyzji widać dopiero po pewnym czasie. Może to kwestia minut, godzin, dni lub lat.

Brak decyzji lub niepewność co do podjętej decyzji nawet o prostą rzecz tworzy wewnętrzny konflikt, który niszczy ciało i ducha. 

Trzeba wiedzieć, że tworzysz w sobie wewnętrzny konflikt o każda prosta rzecz wierząc, że ciągle robisz coś źle. 

Jakie jest rozwiązanie? 

Zrób to coś źle z radością. 

Masz do tego prawo. To jest jak najbardziej w porządku. Poprzez podejmowanie decyzji uczysz się, doświadczasz życia, kształtujesz swoją rzeczywistość. Nikt tak naprawdę nie wie, czy robi coś na 100% słusznie, czy nie. Nikt na 100% nie ma pewności. Zatem martwienie się tym czy to właściwe, czy nie – nie ma sensu.   

Jeśli coś robisz, zaobserwuj czy to przynosi dobrostan tobie i ludziom będących przy tobie? To jest najważniejsze.

Wiesz jak powstaje tyrani? To ludzie, którzy uważają, że zawsze mają rację, że w swoim życiu zawsze podejmują słuszne decyzje. Chcesz zaliczyć się do nich?

Nie musisz zawsze podejmować słusznych decyzji. Człowiek uczy się na doświadczeniach. Kiedy nie doświadczasz, kiedy nie podejmujesz decyzji z lęku, z obawy przed porażką, to wiedz, że brak podjętej decyzji i tak jest decyzją. Z tą różnicą, że nie masz na nią wpływu. 

Rozumiem, że czasem nie potrafisz podjąć decyzji od tak, po prostu. I też dobrze. Czasem trzeba dojrzeć, pomacać się z wyzwaniem, poczuć jak ci jest, co ci to robi. To normalne. Ale dla własnego dobra, dobrze jest w końcu postanowić w którą idziesz dalej stronę, wiedzieć czego od życia potrzebujesz, by ono mogło Ci to dać. 

Jeśli widzisz, że to co robisz jest dobre dla ciebie i otoczenia – rób to! 

Niech to będzie wyznacznikiem tego – czy to dobre, czy złe. O tym czy decyzja była słuszna czy nie poznasz po owocach. Oczywiście na początku może nie być łatwo. Dobro może rodzić się w bólach i trzeba o tym pamiętać. Na owoce czasem trzeba poczekać. 

Dobrostan jest celem człowieka.

Nikt za ciebie nie może decydować czy to była słuszna czy nie słuszna decyzja. To ty czujesz. To twoje życia – pamiętaj o tym. To co dla kogoś jest złe dla ciebie może być dobre. Oczywiście z poszanowaniem drugiego człowieka. 

Od tysięcy lat są debaty na temat tego, co jest złe, a co dobre i nie ma jednoznacznego zdania na ten temat. Każdy człowiek jest indywidualnością, każdy ma prawo do przeżywania swojego życia jak tego pragnie, jak potrzebuje jego dusza. Pamiętaj o tym. 

Zamiast oglądać się za tym co jest dobre a co złe , co jest konsekwencją moralności, którą wpojono człowiekowi , zacznij żyć! Zacznij doświadczać siebie, życia! Rozbudź w sobie człowieczeństwo.

 Zwierzęca natura oznacza wytyczanie granic, ludzka natura oznacza ekspresję. To jest naturalne. Tak został stworzony człowiek. 

Człowiek dąży do więcej, do tego by być kimś / czymś więcej.  Dlaczego? Twoja inteligencja nie lubi ograniczeń, potrzebuje ekspansji.  To ludzkie. 

Ludzka natura jest w naturalny sposób włączająca. Zwierzęca  jest wykluczająca, potrzebuje wyznaczać granice. Zamiast granic dobrego i złego, nawet jeśli się mylisz – daj z siebie wszystko w momencie kiedy uważasz, że postępujesz słusznie nawet jeśli wszyscy w twoim życiu wyglądają na tych, co się mylą. 

Spójrz, szczerze zastanów się i zobacz , że większość ludzi ma uwarunkowania i wszyscy w czymś się mylą. Jeśli wszyscy się mylą i tylko ty masz rację, to czy może to być normalne. A może jednak jest to oznaka szaleństwa, a nie oznaka posiadania racji.  

Nie trać więc czasu na zastanawianie się, czy to słuszne czy nie. Szkoda życia. Ono tak szybko płynie. 

Kiedy jesteś zrównoważoną osobą, kiedy masz jasny umysł i czujesz się szczęśliwy i nie czujesz frustracji podejmij decyzję i włóż w to swoje życie a wydarzy się coś dobrego.  Może nie zrobisz wspaniałej, słusznej rzeczy ale może dokonasz czegoś wielkiego, uczynisz coś wyjątkowego. To wystarczy. 

Zadajesz sobie pytanie “Jak daleko zajdę”? Co się stanie? 

No cóż, to zależy od wielu różnych czynników. 

Od twojej inteligencji, umiejętności, od bycia w sobie i ze sobą, oraz od czasów, w których żyjesz.  Uwaga. Nie lekceważ czasów w jakich dane jest Ci żyć. Historia pokazuje, że na przełomie dziejów działy się różne rzeczy. 

Możesz się zgadzać z tym co cenisz dzisiaj lub z tym co możesz docenić jutro, lub z tym co może być docenione dopiero po twoim odejściu. 

Pamiętaj, że jeśli cokolwiek robisz w swoim życiu, robisz to z pełnym zaangażowaniem. Życie polega na angażowaniu się w to co robisz. 

Życie nie polega na poprawności. Twoje zaangażowanie musi być niepohamowane. 

Cokolwiek robisz, spójrz w jakim stopniu dobrostan dla wszystkich jest w to włączony. Jeśli jesteś w procesie włączania i jesteś zaangażowany, to jest dobrze. O to w życiu chodzi. 

Czy masz rację czy nie, słuszne czy nie – do ostatnich dni swojego życia nie będziesz mógł tak naprawdę zdecydować co jest dobre a co złe, ponieważ zawsze będą inni ludzie, którzy powiedzą   “Tak jest źle”. 

Nie podejmując decyzji tracisz swoje życie, tracisz swoją szansę. 

Kiedy będziesz pewny tego co robisz i dlaczego to robisz , opinie innych ludzi przestaną się interesować.

Dodaj komentarz