3 TRENDY RANDKOWANIA

3 TRENDY RANDKOWANIA

Szybka zmiana decyzji i upadek. Z jednej strony snuje plany na wspólne życie, planuje wspólne spędzanie czasu, układa wizję wspólnego życia – dzieci, dom, a z drugiej strony nagle zapada się pod ziemię, zanika o nim słuch. Zastanawiasz się o co chodzi?  

Z jednej strony zrywa kontakty, wycisza relację, z drugiej nie daje o sobie zapomnieć i co jakiś czas przypomina o swojej obecności dzwoniąc, pisząc. 

Mówi o stworzeniu związku ale poza mową nie idą za tym czyny. Taka osoba asekuruje się i tworzy jednocześnie kilka relacji. Takie podejście przyjęło własne nazwy – mosting, breadcrumbing i cushioning, tak zwane 3 trendy w randkowaniu.

Czym jest mosting, cushioning i breadcrumbing ?

Czy to przelotny romans? Chwilowe rozwijające, zgodne doświadczenie partnerów? 

Mosting, cushionin i breadcrumbing, to nic innego jak zabawa uczuciami partnera z przyjęciem postawy asekuracyjnej. 

Taka osoba niby chce tworzyć relację z jednej strony, a z drugiej strony boi się i lęka, zmaga się ze strachem przed bliskością, przed tworzeniem rodziny, tworzy asekuracje i nagle ucina kontakt, zapada sie pod ziemię. 

Czy przez takie doświadczenie życie czegoś uczy, chce coś pokazać, przed czymś uchronić. Czy taka relacja może być rozwijająca a może tosyczna? 

Co to mosting?

Mosting to zjawisko polegające na nieoczekiwanym zerwaniu kontaktów rozwijającej się przez dłuższy czas relacji. 

Nagłe zerwanie znajomości ma miejsce po zadeklarowaniu wspólnych planów. Zjawisko to charakteryzuje się początkową dynamiką. 

Kobieta widzi w tym związku chemię, przyciąganie, zbiegi okoliczności, zaskakujące zdarzenia. Mężczyzna natomiast przesadnie wykazuje swoje zainteresowanie kobietą. Co w praktyce oznacza nadmierne kontakty, kilkakrotne dzwonienie na dzień, wysyłanie SMS- ów, tworzenie wizji przyszłości. Warto być czujną jeśli mężczyzna na początku znajomości mówi o wspólnym zamieszkaniu, o wspólnych dzieciach.    

Kiedy jedna strona szybko działa, przeskakuje elementy układanki rodzenia się relacji, przejawia nadmierną potrzebę angażowania się w relację można przypuszczać, że działa na zasadzie impulsu, braku harmonii.  Szybkie wyp strzykanie się z arsenału atrakcyjności może szybko zużyć zapasy.

Co to cushioning?

Cushioning charakteryzuje się asekuracyjną postawa w relacji partnerskiej. Co to dokładnie oznacza? Tyle, że niby jest relacja w czasie, której utrzymywane są inne  znajomości tak na wszelki wypadek.  Mogą to być drugoplanowe znajomości wirtualne. 

Co to breadcrumbing?

Breadcrumbing, to określenie mówi o relacji związku nie rozwijającego się, przebrzmiałego, przygasłego, którego nie chce z różnych powodów się zakończyć lub też nie potrafi się zakończyć. To relacja, w której się tkwi a w zasadzie powinno się zerwać kontakt lub zamienić go na koleżeński. Co oznacza, że niby jesteś w związku ale tak naprawdę cię w nim nie ma. Są rozmowy, spotkania, jest jakieś tam zainteresowanie ale to jest takie ledwo ciepłe. 

Takie podejście jest czysto asekuracyjnym zagranie, pozostawieniem sobie otwartej furtki do możliwości powrotu.

  • Mosting, cushioning, breadcrumbing mogą przyczynić się do zniszczenia związku, mogą również destrukcyjnie wpłynąć na samoocenę.

Oto powód!

Ludzie mogą bać się bliskości, mogą mieć ograniczone zaufanie do drugiej osoby. Takie podejście jest często spowodowane  wychowaniem, trudnymi doświadczeniami z dzieciństwa, pochodzeniem z dysfunkcyjnej rodziny.

Czas dzieciństwa bardzo mocno wpływa na dorosłe życie. To program wgrany i w dorosłym życiu odtwarzany. 

Trudne doświadczenia z czasu dzieciństwa mogą być bardzo obciążające, destrukcyjnie działające na życie w teraźniejszości. Takie doświadczenia mogą zaburzać tworzenie się związków, mogą dawać poczucie życia w klatce, mogą dawać poczucie ograniczenia. Brak zaufania powoduje, że partnera trzyma się na dystans. Takie symptomy pojawiające się w człowieku są sygnałem, że warto poddać się terapii.

Lepiej uczciwie zakończyć związek, niż tkwić w bezruchu!

Kiedy relacja, uczucia nie przerodziła się w coś większego i nie doszło do zaangażowania, warto być uczciwym i wprost powiedzieć o swoim stosunku do znajomości. I zamiast mydlenia oczu, wysyłać właściwe sygnały. 

Aby nie stać się ofiarą toksycznego człowieka warto podchodzić z ciekawością i spokojem do znajomości. Warto obserwować w spokoju siebie i relację, warto wyciągać wnioski i uczyć się siebie. 

A co z seksem?

Szybka znajomość, szybkie tempo może być ciekawym doświadczeniem. Ale warto pamiętać o pewnej dynamice rozwoju związku. 

Z całą pewnością są udane związki, kiedy to do zbliżenia seksualnego dochodzi  od razu. Życie pisze różne scenariusze. 

Trzeba jednak pamiętać, by budować związek na porządnym fundamencie, z właściwą osobą. Bo kiedy jest to ta osoba, kiedy jest czas na poznanie się, stwarza się szansę na udaną relację, na silny związek, w którym chce się być.

Dodaj komentarz