CZYM JEST KOBIECA SEKSUALNOŚĆ?

CZYM JEST KOBIECA SEKSUALNOŚĆ?

Dużo się mówi o seksualności. Czym zatem jest seksualność. I czy seksualność to czerwona sukienka i szpilki? Przeczytaj!

Seksualność ma wiele poziomów. Jednym z nich jest pozwolenie sobie na doświadczanie siebie, na przekazanie sobie rozkoszy, zrobienia sobie dobrze, zadbania o siebie, pokochanie siebie w pełni, danie sobie czułości, dotyku, uwagi. 

Są takie kobiety, dla których pójście do kosmetyczki, na masaż, na potańcówkę, do fryzjera są nie do przeskoczenia. Taka kobieta ma problem z daniem sobie czasu na zaopiekowanie się sobą, na troskę względem swojej osoby, na przekazanie sobie radości, bycia w chwili, ma problem z tym, żeby ktoś zrobił jej dobrze. Nie zna języków miłości. 

Mieć ochotę na bycie w sobie, ze sobą, danie sobie czułego dotyku, potańczenia ze swoim ciałem, bycie w uważności i w otwartości na potrzeby ciała.

Seksualność to czułość do siebie, kochanie się. Seksualność to nie czerwona sukienka i szpilki, to nie tylko strój i wygląd. To poczucie bycia ważną. Ważną dla siebie. Otwartość na doświadczanie siebie. Kiedy kobieta potrafi pokochać siebie prawdziwą miłością, kiedy zna swoją wartość, kiedy jest jej dobrze z samą sobą, kiedy jest blisko ze sobą wtedy zaczyna się seksualność.

Ciekawość swojej istoty, swojej kobiecości, swojego ciała, przyjemności, smaku jest podstawą seksualności. 

Taka kobieta, która nie jest ciekawa siebie wiele traci w  życiu, traci przede wszystkim siebie. Warto o tym wiedzieć. 

Kobiet nie uczy się kochania siebie, nie uczy się przyjmowania przyjemności od siebie. A jeśli kobieta nie potrafi przyjąć przyjemności od siebie, czy będzie potrafiła przyjąć przyjemność od innego człowieka, od mężczyzny.  

Czy kobieta, która nie zna swojego ciała, nie czuje czułego dotyku, nie widziała swoich organów intymnych i nie wie co jej sprawia przyjemność, jaki dotyk przyjmuje a jaki odrzuca, czy może doświadczyć przyjemności, czy może doświadczyć w pełni siebie, dobrego seksu.

Przesądy, przekonania, wiara w coś, w grzech jak mocno ograniczają potrzebę poznania siebie, jak niszczą seksualność. Jak mężczyznę może zachwycić kobiecość, kiedy ona sama sobą się nie potrafi się zachwycić, kiedy nie zna siebie, kiedy nie wie, co jej daje przyjemność, frajdę, kiedy nie wie o co chodzi z jej ciałem. 

Podstawą seksualności jest akceptacja i zaufanie do siebie, jest poczucie, że jest dobrze, że jest się w ciele, które pozwala doświadczać tego życia, które pozwala czuć i czerpać przyjemności. 

Kobieta, która potrafi się otworzyć na siebie, potrafi przyciągnąć do siebie właściwego mężczyznę. Mężczyznę, z którym pozna siebie bardziej, lepiej, który da jej to czego ona potrzebuje. Taka kobieta otworzy się na mężczyznę, pozna czym jest prawdziwy dotyk spotykających się dłoni, czym jest muskanie, czym jest taniec ciał. 

Bycie w sobie i doświadczanie siebie jest niezbędnym warunkiem do szczęśliwego i spełniającego się życia, do marzeń. Nie ma większego szczęścia niż poznanie siebie i czerpanie z oceanu możliwości, przyjemności jakie daje ciało. 

Trzeba przy tym jednak pamiętać o roli umysłu. Trzeba nauczyć się zarządzać swoimi myślami, nauczyć się odczuwać emocje, zakotwiczać się w sobie, w swoim sercu, wchodzenia w tzw. stan zero, w głąb siebie, w przestrzeń serca i słuchania siebie, obserwowanie sygnałów jakie wysyła ciało. Odróżnienie tego co dobre od tego co złe dla ciała. Z czym i z kim się rezonuje a z kim nie. Ciało tak dużo mówi, umysł często je zagłusza. Nauczenie się siebie, nauczenie się odczuwania i bycia w sobie, zarządzanie emocjami są kluczem do siebie. 

Dodaj komentarz