MIŁOŚĆ! Z DEFINICJI JEJ NIE POCZUJESZ!

MIŁOŚĆ! Z DEFINICJI JEJ NIE POCZUJESZ!

Czym jest miłość? Na pozór wyjaśnienie słowa miłość wydaje się bardzo proste. Jak jest w rzeczywistości? Wszelkie miłości, wielkie, małe, spełnione, szczęśliwe i nieszczęśliwe cechuje jedna wspólna cecha – doświadczenie! Ciało i umysł reagują na zakochanie, miłość. Tego nie da się ukryć. To się czuje! To coś więcej niż wrażliwość na zapach i smak skóry, brzmienie słów, dreszcze pod wpływem dotyku. To złożony mechanizm samopoznania. To przede wszystkim DOŚWIADCZENIE! Jej nie da się w pełni opisać, ją się czuje, przeżywa. A to, co się o miłości mówi, to tylko próby przekazania odczuć serca, próby ubrania jej w słowa, które nigdy nie oddadzą pełni prawdziwości miłości. Pozwolenie sobie na jej doświadczanie jest krokiem milowym w życiu człowieka.  Doświadczenia, to jest to, co pozwala poczuć życie, co pozwala poznać siebie.

Okazać miłość!

Miłość ma wiele twarzy. Do siebie samego, do partnera, małżonka, dziecka, przyjaciela, rodzica, Natury itp.  

Miłość ma się w sobie. Emanuje się nią na siebie i na innych. Choć nie zawsze wiadomo jak ją okazać, warto nad ty popracować. Każdy włożony wysiłek procentuje, wydaje plony i życie staje się pełniejsze, ciekawsze, piękniejsze.

Jak emanować miłością?

Mianownikiem wspólnym wszystkich miłości jest jej odczuwanie, przekazywanie i troska. Troska o siebie, partnera, dziecko, itd. w codziennym życiu. UWAGA! Troska to nie martwienie się! Troska, to uczynki dnia codziennego. I może przejawiać się w najróżniejszy sposób. Może być kwestią drobnych i wielkich rzeczy. Drobne uczynki dane z miłością dają znacznie więcej niż te wielkie przekazane bez miłości. Przyniesienie herbaty, wymasowanie pleców, ciepłe słowo, czuły dotyk, słuchanie z otwartością, zaciekawieniem, to jakże ważne drobiazgi, które przyczyniają się do pięknego życia. Te spędzane wspólnie chwile ze zrozumieniem, akceptacją, z uśmiechem na ustach, lub ze łzami w oczach, milczenie. To bycie ze sobą razem, doświadczanie siebie, tak, że jest dobrze, że chce się więcej i więcej. To dreszcze, błogość, odczuwanie chwili. Obserwowanie siebie i świata. Poznawanie i stawianie granic, poszerzanie swojej strefy komfortu.  

Troska o ciało i umysł

Sen i wysypianie się, karmienie wartościowym pokarmem, nawadnianie, ciepłe słowa, wspierające myśli, ruch,  uwalnianie emocji, otaczanie się wartościowymi ludźmi, karmienie się wspierającymi informacjami, odpoczynek i relaks, głęboki oddech, akceptacja, uśmiech.  

Stawianie granic w miejscu, gdzie czujesz, że kończy się twoje poczucie bezpieczeństwa, gdzie zaczynasz czuć się źle.

Razem czy osobno

To zależy od osoby i sytuacji. Są tacy, którzy wolą samodzielnie żyć i tacy, którzy potrzebują stałej bliskości z drugim człowiekiem  Danie sobie czasu, troski, spokoju, pobycie z samym sobą,, doświadczanie siebie to cudowne chwile, które dają piękne doznania i wspomnienia. Brak pośpiechu, wspólny taniec, piosenka, film, masaż, okazanie emocji, dotyk. To bezcenne chwile, o ile są doświadczane w uważności i poczuciu miłości, bliskości w bezpiecznej przestrzeni. Zapomnij o ocenianiu. Weź chwilę taką jaka jest i kontempluj ją, poczuj, doświadcz w pełni. Pamiętaj bezsensowne kłótnie do niczego dobrego nie zmierzają. Konstruktywne dyskusje tak. Więc zamiast ciągle się kłócić, po prostu bądź w chwili. 

Niech święto zakochanych będzie początkiem nowego ...

Odkrywaniem miłości w sobie do siebie i świata całego, w zgodzie ze sobą.

Dodaj komentarz