CZY WIESZ KOGO WPUSZCZASZ W SIEBIE?

CZY WIESZ KOGO WPUSZCZASZ W SIEBIE?

Kiedy idziesz z kimś do łóżka, czy wiesz kto to jest. Wiesz jak reaguje na tę osobę Twoje ciało, co mówi, o czym Cię informuje, co Ci przekazuje. Twoja cipka jest świętą przestrzenią kreacji, jest portalem, jest Twoim źródłem rozkoszy. Zanim wpuścisz w swoją przestrzeń mężczyznę, dowiedz się dlaczego, to jest tak ważne!

Kobieta ma wiedzieć kogo wpuszcza w swoją przestrzeń, w siebie, w terytorium kreacji i komu daje swoje błogosławieństwo. 

Niezwykłym darem dla mężczyzny jest doświadczenie bliskości z kobietą i korzystanie z zasobów, które ona ma. 

To dzięki kobiecie mężczyzna może wybić się lub spaść. Mądrzy kochankowie wiedzą o tym i pieczołowicie dbają o właściwy dobór partnerów. 

Kobieta z mężczyzną współtworzy. Jednak trzeba zwrócić uwagę, że to kobieta przez 40 tygodni księżycowych, 9 miesięcy kreuje. To ona jest inkubatorem dla nowej jakości. Kiedy ta nowa jakość jest obciążona bólem, cierpieniem, swędzeniem, świądem, upławami, pieczeniem, kiedy w tej nowej jakości nabrzmiałe są wargi mniejsze, większe, kiedy ciało krzyczy NIE to jest to ewidentnie krzywdzenie siebie!

Kiedy wchodzi w Ciebie mężczyzna, kiedy jest pełen złości, gniewu, zazdrości, trudnych doświadczeń dnia codziennego, nieuporządkowany wewnętrznie, daje Ci swoją energię. A Ty z nią zostajesz i nie wiesz dlaczego tak się czujesz, dlaczego opadasz z sił, dlaczego nie masz ochoty na …, dlaczego zmagasz się ze stanami zapalnymi i Ci w życiu nie wychodzi …. dlaczego … Zastanawiasz się i nie kojarzysz tego z seksem, z partnerem, z bliskością. 

Kobieta przyjmuje i zbiera plon – kwitnie lub więdnie, niczym kwiat.

Kiedy mężczyzna nie uszanuje kobiety, kiedy nie “pokłoni się” kobiecości, kiedy bierze ją kiedy chce, wtedy kiedy ma na to ochotę, kiedy nie traktuje kobiety jako świątyni i nie uświęca jej, nie daje szacunku, uważności w akcie seksualnym, to  kobieta cierpi, cierpi jej ciało i duch. 

Jeśli ma dobry kontakt ze sobą poczuje od razu, jeśli nie – efekty poczuje za jakiś czas. 

Kobieta podczas aktu seksualnego przyjmuje od mężczyzny wszystkie ciężkie emocje – frustracje, nieoczyszczone kłopoty z całego dnia, wprost do siebie. 

Kiedy mężczyzna wchodzi w kobietę, kiedy wlewa w cipkę  nasienie (i nie ważne czy w gumie, czy bez) wchodzi też w kobietę jego energia, która już tam zostaje. 

Kiedy wchodzi kobieta w zbliżenie z mężczyzną, bo nie potrafi powiedzieć NIE, kiedy jest to wbrew jej woli, wbrew jej ciału, kiedy nie czuje, kiedy robić to z poczucia obowiązku, to doprowadza swoje ciało do powolnej śmierci. W jej ciele kumulują się trudne doświadczenia z mężczyzną, jego ciężkie emocje, tworzą się stany zapalne, wydostają się upławy, ciało się zamraża i tworzy oziębłość – odcięcie, pomału dochodzi do powstania raka szyjki macicy, raka jajnika, raka macicy. Co dalej…?

Dodaj komentarz