Czy każdy może być cudownym kochankiem?

Czy każdy może być cudownym kochankiem?

Oto jest pytanie "Czy każdy może być cudownym kochankiem?" Czy z tą umiejętnością się rodzisz, a może trzeba się jej nauczyć. Czy są predyspozycje. O co chodzi w łóżku. Dlaczego jedna kobieta doświadcza multi orgazmów, namiętności , dzikiego seksu a inna nie. Przeczytaj.

No cóż z pewnością jedna osoba ma pewnego rodzaju predyspozycje do dobrego seksu, do bycia dobrą osobą w łóżku a inna nie. Jedni ludzie mają do tego naturalny wrodzony talent a inni nie mają tego talentu w ogóle. Jedni robią to czego wymaga sytuacja, a inni dokładnie odwrotnie. Jeszcze inni mogliby się seksu pouczyć, dowiedzieć się czym jest seksualności, bo umiejętności seksualne można w sobie rozwinąć. 

Ludzie są przyzwyczajeni, że w ciągu życia nabierają wiedzę o różnych rzeczach. Uczysz się komunikacji, mówić, chodzić, pisać. Chodzisz do szkoły, uczysz się przedmiotów, zawodu. W ciągu życia nabywasz umiejętności społecznych, interpersonalnych, relacji, tworzysz związki, przyjaźnie. 

To oczywiste, że takie umiejętności zdobywasz z biegiem lat na takim czy innym poziomie. Natomiast co do sfery seksualnej, zakładasz, że ona powinna dziać się sama. Czy to słuszne założenie?

Wszystko co potrafisz w życiu, co robisz musiałaś się nauczyć. Musiałaś poświecić temu czas, uwagę, miejsce, pieniądze, kawałek swego życia. Wszystko co wiesz, co potrafisz wymagało uwagi, wymagało nauczenia się.    

To dlaczego dalej uważasz, że seks ma dziać się sam. Czy to realne? 

Czy realne jest myślenie, że spotkasz tego jednego, tego kochanka, który wszystko będzie wiedział, który da ci przyjemność od tak i zrobi z tobą to co chcesz. Problem często polega na tym, że ty sama nie wiesz czego potrzebujesz. 

Czy zatem oddanie swojej seksualności w myśl “pojawi się mężczyzna i będzie seks namiętny, porywający, płomienny, że zaiskrzy, że są orgazmy za orgazmami i nic nie trzeba robić, że jest seks taki jak na filmach od tak po prostu” jest właściwe? 

 NIE. To błędne założenia od samego początku. Seksu trzeba się nauczyć. Do tej dziedziny życia konieczne jest podejście jak do każdej innej. Aby być w czymś dobrym trzeba się do tego przygotować, trzeb się tego nauczyć. 

Bycie dobrym w seksie od tak po prostu może się pojawić ale po poznaniu siebie, po spełnieniu pewnych warunków i z tą właściwą osobą. 

Seks czyni ludzi wolnymi. A ludźmi wolnymi ciężko rządzić. Czy jesteś gotowa na takie doświadczenia?

Oczywistym jest, że z potrzebą seksu  się rodzisz, że rodzisz się jako istota seksualna. Ale już nie jest to takie oczywiste w kwestii nauki. Umiejętności seksualne nabywasz w życiu przez praktykę. Móc a potrafić to  zasadnicza różnica. 

Twoim obowiązkiem względem siebie jest nauczenie się seksu i rozwijania w sobie tej umiejętności. Energia seksualna jest w każdym człowieku bez względu na wiek. Energia seksualna jest potężnym narzędziem do kreowania życia, do tworzenia go pięknym.

Od dzieciństwa doświadczasz swojej seksualności, oczywiście nie nazywając tego w ten sposób. Jesteś integralną jednostką, spójna na różnych poziomach swojej istoty. Jako dziecko robiłaś sobie dobrze, dotykałaś się w naturalny sposób w miejsca intymne, ocierałaś się, ściskałaś  mieście krocza, ud, dostarczałaś sobie przyjemności. Szłaś w rytmie naturalnych umiejętności z jakimi się urodziłaś. Oczywiście robiłaś to, kiedy było ci wolno. 

Kiedy poznasz prawdziwą istotę energii seksualnej dobrze jest zgłębić umiejętność rozprowadzania jej po całym ciele. To daje witalność, zdrowie, siłę. Taka umiejętność jest  swego rodzaju restartem dla całego organizmu. 

Im więcej otwierasz się na doznania seksualne, na zgłębianie tajników seksualnych, tym więcej z tego przyjemności, rozkoszy, zdrowia i wolności.

Kiedy seksualność przestaje być tabu, kiedy zgłębiasz, szukasz, poznajesz stajesz się swobodna, pewna w tym co robisz. Zaczyna się inna jakość życia. Zaczyna się zabawa, radość, dostajesz to co lubisz i dajesz to, co jest przyjmowane z rozkoszą. 

Seks zaczyna się w głowie, w wiedzy. Rozmowa, flirty, kokieteria, erotyzm podkręca ochotę na seks. To od rozmowy zależy co dalej. Czy będzie coś więcej, czy skończy się spotkanie. 

Kiedy jesteś zielona w sprawach seksu, kiedy twój kochanej jest zielny w sprawach seksu. To jak będzie wam w łóżku. Potrzeba jest podążania, zgłębiania metodą prób. To się sprawdzi kiedy oboje podążacie podobną drogą, kiedy oboje jesteście otwarci na doświadczanie, kiedy jest coś pomiędzy wami, co przyciąga, za zachęca, kiedy jest chemia, kiedy jest rozmowa, erotyka itp.

Kiedy jedno z was już coś wie, kiedy jest pomiędzy wami flow, kiedy jesteście otwarci na doświadczanie, wtedy jest łatwiej, wtedy zaczyna się inna jakość zabawy. Oczywiście zabawę warto poprzedzić rozmową, gestami. To dzięki niej dowiadujesz się co lubi partner, ty opowiadasz co sprawia tobie przyjemność. Rozwija się język miłości, rozwijają się doznania.   

Podsumowując – doświadczanie z właściwa osoba, otwartość na siebie, zaufanie i to coś … są kluczem do szczęślliwego życia.  

Dodaj komentarz