CZY SEKS NA JEDNĄ NOC JEST DOBRY?

CZY SEKS NA JEDNĄ NOC JEST DOBRY?

Zbyt zajęty na zaangażowanie, na budowanie prawdziwej, zdrowej relacji w związku. Decydujesz się zatem na wygodny układ w stylu FWB lub ONS - wolną relacje seksualną. Czy takie podejście ma sens, czy na dłuższą perspektywę się sprawdza? Przeczytaj.

Czy spotykanie się na seks pomaga w życiu czy szkodzi? Czy daje spełnienie,  zadowolenie i czy taki czysty na pozór  układ może prostować a może  komplikować życie?

Kiedy jesteś singlem, kiedy jesteś samotnym człowiekiem, kiedy masz potrzebę, kiedy twoje ciało woła seksu, co możesz zrobić? Albo zaspokoić się samodzielnie albo poszukać kogoś, kto zrobi to razem z tobą.

 

Czy takie podejście jest dobre dla ciebie, dla drugiej istoty?

 

To zależy. Zawsze należy patrzeć na sytuację szerzej. Jeśli uważasz, że tego potrzebujesz, chcesz doświadczyć, kiedy jest to zgodne z tobą, z druga osobą, kiedy jesteście spójni w założeniach, w podejściu, w potrzebie, kiedy wibrujecie podobnie – szybkie spełnienie może mieć sens. Ale należy pamiętać o jednym. Taki seks bez uczucia nie zaspakaja w pełni.

Jeśli spotykasz się tylko na seks, to nie oczekuj, że wyjdzie z tej relacji coś więcej. Takie podejście zaoszczędzi ci niepotrzebnego wchodzenia w poczucie skrzywdzenia i twierdzenia “wykorzystał mnie i …”. Spójrz prawdzie w oczy i powiedz sobie czego od tej relacji potrzebujesz. Czysty układ. To bardzo ważne, by rozłożyć jasno karty na stół i jasno powiedzieć bez podtekstów, bez ogródek czego potrzebujesz. Niejasności, urojenia szkodzą, wpędzają w poczucie winy, skrzywdzenia. A to prowadzi do blokad, hamulców do nie spełnienia. Rodzi traumy, utrudnia w nawiązaniu prawdziwej relacji. 

Jeśli umawiasz się z kimś na seks, idziesz na seks, jeśli umawiasz się na kino to idziesz do kina. Rób to, co jest zgodne z tobą bez oczekiwań. One rujnują. Bierz to czego potrzebujesz, i co jest zgodne z partnerem, bierz pod uwagę różne ewentualności (ciążę, choroby, itp). To pomoże ominą rozczarowania, bólu i cierpienia. To, że ty myślałeś, że… , nie oznacza, że on/ona myślał podobnie. Więc nie myśl za druga osobę a podążaj za sobą. Za tym jaka jest twoja potrzeba, jak w tym się odnajdujesz, czego potrzebujesz od życia. Czy chodzi ci o doświadczenie, spełnienie, zaspokojenie, wyżycie, a może krótkotrwałą albo długotrwałą relację. Spojrzenie prawdzie w oczy dużo wyjaśnia i prostuje wiele niepotrzebnych sytuacji. 

Ciało jest świętością, ciało ma pamięć, ciało wie, ciało to potęga, do której trzeba mieć szacunek, miłość i wdzięczność  – warto o tym pamiętać za nim będzie za późno.

Duch (uczucia, emocje, myśli itp.) głęboko oddziałują na ciało i mogą dać paskudne życie albo życie uczynić pięknym.

Cdn.

Dodaj komentarz