JAK OTWORZYĆ SIĘ NA SEKS?

JAK OTWORZYĆ SIĘ NA SEKS?

Tak bardzo chcesz doświadczyć przyjemności seksualnej, nigdy nie przeżyłaś orgazmu. Tyle się o nim mówi a ty nie wiesz co to znaczy. Wstydzisz się rozmawiać o seksualności, orgazmach, wytryskach kobiecych.
Czujesz, że chcesz doświadczyć w pełni swojej seksualności a nie możesz.
Przeczytaj gdzie może tkwić źródło problemu, że nie możesz otworzyć się na seks.

Jak można czerpać przyjemność ze swego ciała? Jak cipka może
otworzyć się na seks? I jak ten seks może przynosić przyjemności skoro
tam jest masa śmieci przeszłości. Jakie zatem jest rozwiązanie? Praca nad sobą rozwiązuje wiele problemów. Co to znaczy praca nad sobą?

Aby seks stał się owocem dostarczającym przyjemności, należy  ciała uwolnić ciosy przeszłości. I przestać tracić z każdego dnia a zacząć zyskać z przyjemności jakie dostarcza ciało.

Bardzo ważne jest dla udanego życia seksualnego pary  to, aby kobieta miała ochotę na seks i to ona była inicjatorką wspólnych podróży seksualnych. W przeciwnym razie seks może być z góry skazany na porażkę. 

Ważne jest, by mężczyzna podążał za potrzebami kobiety. To da obojgu rozkwit seksualny.

Ochota na seks kobiety, niewymuszona, ale taka, która pochodzi z głębi, kiedy jej ciało mówi, pragnie, tryskakosztuje przyjemności dotyku, gier seksualnych jest wielkim darem dla mężczyzny. 

Taki mężczyzna czuje się bardzo męski, bo potrafi zaspokoić kobietę, bo potrafi stanąć na wysokości zadania i dostarczyć nieokiełzaną niczym przyjemność kobiecie.

Kiedy kobieta jest gotowa na przyjmowanie mężczyzny otwierają się piękne drzwi przyjemności, doznań cielesnych ale i duchowych. 

Życie i doświadczanie życia staje się coraz przyjemniejsze, radośniejsze. Bo jak powiedzenie mówi “Jaka noc taki dzień” i na odwrót “Jaki dzień taka noc”.

Przyjmowanie uciech płynących z seksu powoduje, że kobieta kwitnie. 

 

Czy kwiatek bez podlewania może rozkwitnąć? 

Jesteś na tej Ziemi, by doświadczać życia, by kosztować kawałek po kawałku z tego co ci daje. Seksualność może być czymś wielkim. Czymś dzięki czemu rozwiniesz swoje skrzydła. Bycie sobą w pełni, doświadczanie siebie i tego wewnętrznego, prawdziwego szczęścia.

Aby tak się stało, potrzebujesz wykonać po drodze kilka rzeczy. Na początek zaakceptować siebie taką jaką jesteś, w pełni uznać że jesteś cudem natury, największą miłością jaka jest pod słońcem. Bo przecież zrodziłaś się z najwyższej miłości.  

 

Miłość jest bez wątpienia najsilniejszym uczuciem.

Najsilniejszym życiowym doświadczeniem, które łączy człowieka z Nieograniczoną Energią. Kiedy, łączysz tę miłość z erotyką, romantyzmem i seksem wzniesiesz się na wyżyny twórczej wydajności.

Miłość ma wiele twarzy.
Miłość do Stwórcy, miłość do siebie, dziecka, męża, matki, ojca, ludzi,
zwierząt, roślin itd. Ona jest wielowymiarowa. Miłość może dostarczać
ciernia, ale i pięknych barw w życiu. Najpiękniejszym wyrazem miłości jest ta, która wymaga połączenia z seksem. Jest to połączenie się dwóch dusz w jedną. Małżeństwa, które pozbawione są żarliwości uczucia właściwie zrównoważonego z seksem nie są szczęśliwe i rzadko są trwałe. Sama miłość do męża i sam seks z nim nie daje prawdziwego szczęścia. Dopiero jak jedno i drugie się ze sobą zespoli, kiedy i miłość i seks będą szły ze sobą w parze dowiesz się, co traciłaś. Małżeństwo może dostarczać cudownych chwil. Może dostarczyć takiego stanu umysłu, tak bliski uduchowieniu jak to tylko jest możliwe. To jest rzeczywistość, do której powinno dążyć każde małżeństwo. Tylko wtedy małżeństwo jest w stanie doświadczyć prawdziwej rozkoszy.

Jeśli myślisz, że prawdziwa miłość do drugiego człowieka może pojawić się tylko raz w życiu to jesteś w błędzie. Może się ona pojawić wielokrotnie. I nie ważne czy ma się wtedy 15, 20, 30, 40 czy 80 lat. Ważny jest stan ducha.  Miłość jest możliwa wiele razy, ale każda miłość jest inna. Nie ma dwóch takich samych. Nie ma takich,
które oddziaływałyby na ciebie tak samo, w taki sam sposób.
Zwróć uwagę na różnicę, jaka jest pomiędzy uczuciami – miłością a
seksualną namiętnością. Podstawowa różnica polega na tym, że miłość
jest zjawiskiem duchowym, natomiast seks biologicznym. Tak wiele kobiet jest zablokowana seksualnie, nie odczuwa potrzeby seksu, czuje suchość i nie wie jak to jest, gdy ciało domaga się seksu. 

Kobieta potrzebuje warunków, aby mogła się otworzyć. Ona
nie jest mężczyzną. Ona potrzebuje być poza uczuciami zazdrości,
ignorancji, burczenia, złości, pożądania itp. A wtedy jest szansa
oczywiście, gdy zacznie nad sobą pracować do rozkoszy cielesnych.

Uporządkowanie swojego podwórka i zdjęcie duchowego pasa cnoty jest pierwszym absolutnie podstawowym warunkiem na drodze do pięknej seksualności. Relacje z samą sobą, relację z mężem. I pamiętaj, że wszystko zaczyna się w głowie. Od myśli i słów. Potem idzie dalej. Dlatego tak ważne jest wsparcie doświadczonej osoby, która właściwie ukierunkuje. Takiej, która ma za sobą bagaż doświadczeń i na ich podstawie może ci pomóc. Nie z wiedzy wyczytanej, ale tej przeżytej. Ona jest prawdziwą siłą, opoką, na której możesz zbudować solidny fundament życia. 

Kiedy wejdziesz na drogę do siebie poczujesz moc. Siłę kobiecą, która wiele może, która jest potęgą. To jest sprawdzian do zaliczenia, dzięki któremu wzrastasz na wyżyny i czerpiesz radość z życia. 

 

W świecie ducha nie ma rzeczy niemożliwych. Bez przymusu, bez ponagleń, bez kłótni, w spokoju pracuj nad sobą. A wydarzy się wszystko to, co ma się wydarzyć.
Zaufaj mi, wiem, co mówię. Wojna prowadzi do wojny. Będąc w jedności z sobą wszystko się prostuje.

Bardzo stare powiedzenie głosi, że “żona może męża stworzyć lub
zniszczyć”. Nie wiele osób zdaje sobie sprawę z jego znaczenia. Słowo – stworzenie i słowo zniszczenie są rezultatem zrozumienia przez ciebie
słowa miłość i płynącego za nim uczuciami. To na poziomie miłości
dokonuje się wiele zmian.


O związek trzeba dbać. Powszedniość może uśmiercić każdy związek
małżeński. Chaos rozwala związki. Harmonia je scala. Brak zrozumienia
miłości i seksu do niczego dobrego nie prowadzi. Mąż, którego żona
właściwie pojmuje miłość i seks jest szczęśliwcem. Bo, związek, jaki
zachodzi pomiędzy miłością i seksem to cudowne uczucie. To działanie z poziomu serca. Nasza przeszłość wiele popsuła. Mężczyznę odłączyła od serca, kobietę od seksualności. Czas przywrócić te połączenia. Czas by kobieta nauczyła mężczyznę wchodzić w przestrzeń serca, mężczyzna kobietę seksualność. Jesteście po to ze sobą,  by się uzupełniać, pomagać.

Nie ma przypadkowych związków, po coś połączyliście się razem. Zrób z tego użytek, przepracuj to, co do przepracowania. A niemożliwe stanie się możliwe. 

Miłość i seks. Bajkowe odczucia. Kiedyś wspomnisz, że w czasie seksu miałaś w głowie natłok myśli, teraz błogość i przyjemność. 

 

Seksualność dobrze zrozumiana, to potęga.

Jak pokazują badania przez pierwsze dwa lata wspólnego pożycia
wszystko jest dobrze pomiędzy NIM i NIĄ. Związek kwitnie, jest wam ze
sobą dobrze. Gdy brakuje pielęgnacji i dbałości zaczynają się zgrzyty.
Przyczyną kłopotów w związku jest obojętność i ignorancja lub brak dzieci, pieniędzy.
Seks jest sztuką. Doznania z niego płynące cudownym odczuciem.
Rezultatem braku zainteresowania płcią przeciwną jest wygaśnięcie
związku. 

Aby związek kwitł potrzebna jest miłość, erotyzm, romantyzm i
seks. Trudno sobie wyobrazić udany duchowy seks po dniu pełnym
zgrzytów. Lęk paraliżuje, lęk zamyka przepływ energii w ciele.
Podstawą pracy jest duch. To od niego wszystko się zaczyna. Duch ma
wpływ na ciało i wszystko, co go otacza. W strefie ducha wszystko może
się wydarzyć. Nawet to, czego w danej chwili nie pojmujesz.

Dzięki dobrze pojętej seksualności,
życie jest przyjemniejsze.

Dodaj komentarz

Close Menu